Branża motoryzacyjna przechodzi dynamiczne zmiany, a zapotrzebowanie na wykwalifikowanych specjalistów rośnie z roku na rok. O tym, jak TMD Friction, właściciel marek takich jak Textar, Pagid, Bendix, Mintex i DON, wspiera edukację przyszłych mechaników i jakie kompetencje będą kluczowe w nadchodzących latach, rozmawiamy z Joanną Krężelok, Dyrektor polskiego oddziału firmy TMD Friction.
Pani Joanno, TMD Friction to globalna firma z ponad stuletnim doświadczeniem. Jak w tym kontekście wygląda Wasze zaangażowanie w polską edukację branżową?

Joanna Krężelok: Nasza historia rzeczywiście sięga 1878 roku, i właśnie dlatego tak dobrze rozumiemy, że bez inwestowania w młodych specjalistów nie ma przyszłości. W TMD Friction jesteśmy przekonani, że edukacja to fundament rozwoju całej branży. Dlatego stworzyliśmy kompleksowy system wsparcia dla mechaników -od konsultacji dotyczących trudnych przypadków warsztatowych, przez praktyczne szkolenia i poradniki techniczne, aż po innowacyjne narzędzia edukacyjne, jak Wirtualna Akademia Textar. To nie są działania jednorazowe – to nasza długofalowa strategia budowania kompetencji w branży.
Polski rynek motoryzacyjny boryka się z niedoborem wykwalifikowanych pracowników. Warsztaty dosłownie walczą o dobrych mechaników. Jak TMD Friction odpowiada na ten problem?
JK: To prawda, sytuacja jest poważna. Widzimy to w codziennych kontaktach z warsztatami – brakuje rąk do pracy, a jeszcze bardziej brakuje wykwalifikowanych specjalistów z odpowiednią wiedzą techniczną. Naszą odpowiedzią jest kompleksowe podejście do edukacji. Po pierwsze, uświadamiamy młodym ludziom, że praca mechanika to zawód wymagający zaawansowanej wiedzy specjalistycznej, gdzie wykorzystuje się najnowsze technologie. Po drugie, stawiamy na praktyczne szkolenia, które realnie podnoszą kompetencje. W ubiegłym roku tylko w Polsce przeszkoliliśmy online i stacjonarnie setki mechaników. Po trzecie, wspieramy projekty edukacyjne, które pokazują, że branża motoryzacyjna to dynamiczna, nowoczesna dziedzina z przyszłością.
Wspomniała Pani o Wirtualnej Akademii Textar. Co sprawia, że to narzędzie jest atrakcyjne dla użytkowników?
JK: Wirtualna Akademia Textar to cyfrowa platforma szkoleniowa, którą uruchomiliśmy, aby rozwijać kompetencje mechaników w sposób dostosowany do ich potrzeb. Mechanicy mogą uczyć się w dowolnym miejscu i czasie, kiedy im pasuje. Platforma oferuje kursy obejmujące podstawy , jak i zaawansowane zagadnienia techniczne. Co ważne, to nie jest sucha teoria – stawiamy na praktykę, rzeczywiste problemy, z którymi mechanicy spotykają się w warsztacie.
Skoro mówimy o nowoczesnych narzędziach – TMD Friction wykorzystuje w swoich procesach sztuczną inteligencję i inwestuje miliony euro w zaawansowane stanowiska testowe. Jak te technologie przekładają się na przyszłość zawodu mechanika?
JK: Rzeczywiście, wykorzystujemy AI do wspierania opracowywania idealnych mieszanek ciernych – technologia analizuje tysiące parametrów, by stworzyć produkt o optymalnych właściwościach. Niedawno zainwestowaliśmy 1,5 miliona euro w jedno z najnowocześniejszych stanowisk testowych w Europie. Ale co to oznacza dla młodych mechaników?
Po pierwsze – pokazuje, że branża motoryzacyjna to technologia jutra, innowacje, digitalizacja, AI. Młody człowiek, który myśli o karierze, musi wiedzieć, że będzie pracował z najnowszymi rozwiązaniami. Po drugie – rozwój technologii oznacza, że produkty są coraz bardziej zaawansowane, więc mechanik musi rozumieć nie tylko „jak coś wymienić”, ale „dlaczego to działa w taki sposób”? Przyszłość należy do specjalistów, którzy łączą praktyczne umiejętności z wiedzą na temat technologii.
Technologia to jedno, ale coraz więcej mówi się też o odpowiedzialności środowiskowej. TMD Friction osiągnęło imponujące rezultaty – redukcja emisji CO2 o 46%. Jak ten aspekt przekłada się na zainteresowanie przyszłych specjalistów?
JK: Ekologia to już nie jest dodatek – to konieczność i przyszłość branży. Młodzi ludzie, pokolenie Z, bardzo świadomie podchodzą do kwestii środowiskowych. Chcą pracować w firmach, które biorą odpowiedzialność za planetę. Dlatego pokazujemy, że w motoryzacji można łączyć zaawansowaną technologię z troską o środowisko.
Od dwóch lat publikujemy raporty ESG. Nasz plan działania na rzecz zrównoważonego rozwoju obejmuje okres do 2040 roku. Systematycznie eliminujemy z mieszanek ciernych substancje szkodliwe, takie jak miedź. Wykorzystujemy coraz więcej energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Modyfikujemy opakowania produktów wytwarzanych przez TMD Friction, tak by zmniejszać ich wpływ na środowisko. Karton o strukturze plastra miodu wykonany w całości z papieru pochodzącego z recyklingu zastąpi 19 różnych rodzajów pianki.
Mamy też plany dotyczące zmniejszenia ilości odpadów trafiających na wysypiska śmieci. Ponadto wprowadziliśmy wydajny zmywacz hamulców z bardziej ekologiczną pokrywką – to drobna zmiana, ale pomnożona przez miliony sztuk rocznie daje realny efekt środowiskowy.
Dla młodego człowieka to przekaz, że wybierając zawód mechanika, nie tylko ma stabilną przyszłość zawodową, ale też może być częścią zielonej transformacji przemysłu.
W Waszych materiałach edukacyjnych często podkreślacie znaczenie wysokich standardów pracy i jakości części zamiennych. Dlaczego to takie istotne w kontekście kształcenia młodych mechaników?
JK: Od tego zależy bezpieczeństwo użytkowników pojazdu! Układ hamulcowy musi być sprawny zawsze w 100%. Nie ma tu miejsca na kompromis. Niestety, na rynku jest sporo części niskiej jakości, a niektórzy mechanicy – często z powodu presji cenowej – sięgają po nie. To błąd, który może mieć tragiczne konsekwencje. Dlatego w naszych szkoleniach tak mocno akcentujemy ten temat. Uczymy, jak rozpoznać jakościowe części, pokazujemy różnice w wykonaniu, tłumaczymy, dlaczego certyfikowane produkty są po prostu bezpieczniejsze. Chcemy, żeby młodzi mechanicy od początku kariery rozumieli, że ich praca ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo innych ludzi na drodze.
Przygotowujemy też porady techniczne. Niedawno publikowaliśmy materiały o pękających tarczach hamulcowych w pojazdach użytkowych czy o wpływie pyłu hamulcowego na skuteczność hamowania. Analizujemy najczęstsze błędy popełniane podczas montażu tarcz i klocków hamulcowych. To konkretna wiedza, która podnosi standardy pracy w warsztatach i zmniejsza liczbę reklamacji.
To wszystko brzmi jak spójna wizja rozwoju branży. Co skłoniło TMD Friction do wsparcia Wyścigu Talentów?
JK: Wyścig Talentów to projekt, który idealnie wpisuje się w naszą filozofię. To największa edukacyjna inicjatywa motoryzacyjna w Polsce, która dociera do tysięcy młodych ludzi w szkołach technicznych. Kiedy zobaczyliśmy skalę projektu – 908 szkół, prawie 8 tysięcy uczestników pierwszej edycji, ponad 280 tysięcy wykonanych treningów – zrozumieliśmy, że to właśnie tutaj możemy mieć realny wpływ.
Podobają nam się również wartości projektu. Wyścig Talentów to nie tylko konkurs – to kompleksowa platforma edukacyjna, gdzie uczniowie mogą rozwijać kompetencje przez cały rok. To dokładnie to, o co nam chodzi – systematyczna, długofalowa edukacja, a nie jednorazowe akcje.
Patrząc w przyszłość – jakie kompetencje będą kluczowe dla mechaników za 5-10 lat?
JK: Przede wszystkim umiejętność ciągłego uczenia się. Technologie w motoryzacji zmieniają się w zawrotnym tempie – elektryfikacja, autonomiczne systemy, zaawansowana elektronika. Mechanik nie może się „wyuczyć raz na całe życie”. Musi być otwarty na nowe rozwiązania i chcieć się rozwijać.
Po drugie, kompetencje cyfrowe. Już teraz diagnostyka wymaga obsługi zaawansowanych programów. Za kilka lat będzie jeszcze to bardziej powszechne. Mechanik przyszłości to w równym stopniu technik, co informatyk.
Po trzecie, podejście systemowe. Pojazdy to coraz bardziej zintegrowane systemy – układ hamulcowy współpracuje z systemami bezpieczeństwa, z napędem elektrycznym, z elektroniką pokładową. Trzeba widzieć szerszy obraz, nie tylko pojedyncze podzespoły.
I wreszcie – miękkie kompetencje. Umiejętność komunikacji z klientem, praca zespołowa, rozwiązywanie problemów. To wszystko będzie równie ważne jak umiejętności techniczne.
Na koniec – co chciałaby Pani przekazać młodym ludziom, którzy zastanawiają się nad karierą w branży motoryzacyjnej?
JK: Myślę, że to fantastyczny moment, żeby wejść do tej branży! Motoryzacja przechodzi transformację, co oznacza ogromne możliwości rozwoju dla tych, którzy są gotowi się uczyć.
Mechanik to zawód z przyszłością. Zawsze będą potrzebni specjaliści, którzy potrafią diagnozować, naprawiać i serwisować pojazdy. A przy obecnym niedoborze kadr, dobrzy mechanicy mają świetną pozycję na rynku pracy.
Dodatkowo to praca, która daje satysfakcję. Widzisz efekty swojej pracy, rozwiązujesz konkretne problemy, pomagasz ludziom. I wbrew stereotypom, nie tylko „brudzisz ręce”. Nowoczesny warsztat oznacza zaawansowaną technologię, komputery, precyzyjne narzędzia.
Zachęcam wszystkich uczestników Wyścigu Talentów: traktujcie ten konkurs jako inwestycję w swoją przyszłość. Zdobywajcie wiedzę, ćwiczcie, pytajcie. A firmy takie jak TMD Friction są po to, żeby was w tym wspierać. Powodzenia!